Hejka kochani mam nadzieję że ktoś to czyta tak na prawdę dopiero zaczynam to mój pierwszy blog i to nie jest tak że się boję tylko muszę przemyśleć kilka spraw. Rozumiecie??? A dziś starałam się odpowiedzieć na jedno dręczące mnie pytanie czy można tak bardzo nienawidzić danej piosenki tylko dlatego że łączy się z nią pewną sytuacja. TAK. Można dlatego że cholerne klamstwa bolą zazwyczaj gorzej od ran zdobytych w walce. Bo ta walka jest inna. ZUPEŁNIE INNA. I nawet Kiedy starasz się zapomniec a znowu słyszysz jej słowa tak proste zwyczajne. A jednak przypominające nóż ktòry otwiera dopiero co zasklepioną ranę. Może wtedy mnie zrozumiesz. DRUGA SPRAWA mieliście kiedyś tak dziwny bezsensowny sen. Ja tak
"jak kolwiek by to brzmiało - byłam w chinach na polu ryżowym moja nauczycielka miała bluzkę z marichuaną obok nie stał Batman a ona na niego krzyczała że jest moim ojcem i jest zobowiązany płacić alimenty" nie ogarniam tego ;)
Dobranoc życzę także ciekawych snów...
Ta co potrafi mruczeć
sobota, 5 listopada 2016
poniedziałek, 26 września 2016
Zakochana w Robin Hoodzie
Hej tu ja (bo kto inny nie ?) a więc nie nie przedstwie się. Po prostu Lamiiia i tyle kiedyś wjaśnie dla czego tak właśnie się to zaczeło. Jestem nastolatką nie nie taką sobie (Robin Hood przewraca się w grobie na te słowa, nie nie śpij jeszcze kochany jeszcze nie pora ,tak to też wjaśnić muszę) umiem mruczeć jak kot (wiem , że nie uwierzysz ale to prawda) będę tu pisać o swoich przemysleniach sprawach i tym wszytskim co mnie otacza jak teraz nuty tej piosenki wirujące w szalonym tańcu. I znów to słyszę cofam się w cień "Are you crazy, are you crazy, are you crazy, are you crazy ?" cicho odpowiadam "chyba tak" nie ! nie trzeba było znów słuchać tej piosenki odbijającej się echem od moich myśli , które powracają wraz z bólem i tym co się stało. Nie nie ważne nie mieszam was w to. Przynajmniej na razie. Weszłeś już w te gre ? "twenty four" (stara ta piosenka co nie ? 3 urodziny a kto życzenia złoży ? ścieram kurze satrej szafy odszukuje narysuje i kiedyś wam pokaże. Dość tych obiecanek (już wielu poznała co właśnie tak zaczynali a jak kończyli? tym , że było to tylko kolejne kłamstwo przekrecające klucz do moich drzwi o jeden raz za dużo) Ale ty dziś wejdziesz no i może wrucisz jak będziesz miał ochote poczytać znowu. Zostaw komentarz jeśli masz ochotę dowiedzieć się o mnie troszkę więcej :)
Ta co umie mruczeć
Ta co umie mruczeć
Subskrybuj:
Posty (Atom)
